wtorek, 19 września 2017

Modlitwa Daniela

W pierwszym roku Dariusza, syna Ahaszwerosza z rodu medyjskiego, który został królem państwa chaldejskiego, (2) w pierwszym roku jego panowania ja, Daniel, zwróciłem uwagę w księgach na liczbę lat, które miały upłynąć według słowa Pana do proroka Jeremiasza, nad ruinami Jeruzalemu, to jest siedemdziesiąt lat. (3) I zwróciłem swoje oblicze na Pana, Boga, aby się modlić, błagać, w poście, we włosiennicy i popiele. (4) Modliłem się więc do Pana, mojego Boga, wyznawałem i mówiłem: Ach, Panie, Boże wielki i straszny, który dochowujesz przymierza i łaski tym, którzy cię miłują i przestrzegają twoich przykazań. (5) Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się i odstąpiliśmy od twoich przykazań i praw. (6) I nie słuchaliśmy twoich sług, proroków, którzy w twoim imieniu przemawiali do naszych królów, naszych książąt, naszych ojców i do całego pospólstwa. (7) U ciebie, Panie, jest sprawiedliwość, nam zaś, jak to jest dzisiaj, jest wstyd, nam, mężom judzkim i mieszkańcom Jeruzalemu, całemu Izraelowi, bliskim i dalekim we wszystkich krajach, po których rozproszyłeś ich z powodu niewierności, jakiej się dopuścili wobec ciebie.

czwartek, 14 września 2017

Bałwochwalstwo, demony i ekumenizm

„Wtedy Herod ze swymi żołnierzami wzgardził nim i naśmiewał się z niego, ubierając go w białą szatę, i odesłał z powrotem do Piłata. W tym dniu Piłat i Herod stali się przyjaciółmi. Przedtem bowiem byli sobie wrogami” (Łk 23:11-12)

„I wyszedł mu naprzeciw widzący Jehu, syn Chananiego, i powiedział do króla Jehoszafata: Czy powinieneś był pomagać bezbożnym i miłować tych, którzy nienawidzą PANA? Przez to właśnie wisi nad tobą gniew PANA" (2 Krn 19:2)

Co sprawiło, że Herod i Piłat stali się przyjaciółmi? Byli wrogami, a wspólny cel połączył ich więziami przyjaźni. Nienawiść do Chrystusa okazała się czynnikiem budującym jedność tych dwóch niegodziwych ludzi. Jedność wbrew prawdzie jest zawsze zbudowana na buncie wobec prawdy i jako taka nie może przetrwać. A czy sam ruch ekumeniczny nie jest jednością tych, którzy nienawidzą Pana?

poniedziałek, 11 września 2017

Czym jest bojaźń Boża?

Chociaż Bóg jest kochający, miłosierny i przebaczający, niemniej jednak trzyma wierzących w odpowiedzialności za nieposłuszeństwo. Podobnie jak Jan, Paweł rozumiał, że: „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, sami siebie zwodzimy i nie ma w nas prawdy. Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny i sprawiedliwy, aby nam przebaczyć grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości” (1 J 1:8-9).
Wierny wierzący świadomy tego, że służy świętemu i sprawiedliwemu Bogu, będzie zawsze żył z „bojaźnią i drżeniem”.

Ważną prawdą starotestamentową jest, że: „Bojaźń PANA jest początkiem mądrości” (Ps 111:10 por. Prz 1:7, 9:10). To nie jest strach przed skazaniem na wieczną udrękę, ani też beznadziejny lęk przed sądem, który prowadzi do rozpaczy.

wtorek, 5 września 2017

Rozważanie tajemnicy wybrania

Dlaczego Bóg miałby mnie wybrać?
Dlaczego Bóg mnie wybrał?
Gdyby ktoś zapytałby mnie o wyjaśnienie wybrania, poprosiłbym tę osobę, aby opisała mi w jaki sposób została zbawiona. Powiedz mi jak się nawróciłeś. Precyzując moje pytanie, zamiast używając pasywnej konotacji „zostałeś zbawiony”, zapytałbym, „Jak Bóg cię zbawił?”. Co Bóg uczynił w historii twojego życia, aby cię zbawić? Opisz mi w jaki sposób Bóg przyprowadził cię do siebie?

Te pytania mają na celu znalezienie platformy poznawczej, która pozwoliłaby człowiekowi w sposób praktyczny opisać swoje zagubienie oraz działanie Boga. Boga, który wyprowadza człowieka z duchowej ślepoty a także ze śmierci do życia.

środa, 30 sierpnia 2017

Bracie, czemu się nie modlisz?

Bardzo często w moich myślach pojawiają się słowa wielkiego szkockiego kaznodziei Roberta Murraya McCheyne’a, który powiedział: „Jeśli chcesz upokorzyć człowieka, zapytaj go o jego życie modlitewne”.

W ostatnich dniach miałem wielki przywilej poznać młodych ludzi, których najważniejszym celem życiowym wydaje się być sprawa Królestwa Bożego. Ci młodzi mężczyźni, przyjęli część purytańskiej teologii, jednakże – co ma bardzo często miejsce we współczesnym chrześcijaństwie – zadowolili się purytańską soteriologią a całkowicie wykluczyli inne cechy będące nierozłączną częścią charakteryzującą purytanizm.

środa, 23 sierpnia 2017

"Wyroczki", "Pan mi powiedział" a biblijna interpretacja

Rozmawiając w ostatnim czasie z pewnym młodym bratem, zobaczyłem wyraźnie jak wielkie spustoszenie sieje w życiu wierzących niewłaściwe zrozumienie prawidłowej interpretacji Słowa Bożego. Nauczanie i kaznodziejstwo w naszym kraju nie jest w większości kierowane przez „zdrową" hermeneutykę. Dlatego wielu ludzi głosi, że: „Duch mi mówi, że takie jest znaczenie tego tekstu", albo "Pan mi pokazał, tudzież powiedział...". 

Za każdym razem kiedy słyszycie takie teksty, powinniście zapytać: „Gdzie to jest napisane w Biblii?". Skąd mamy mieć pewność, że to Duch Święty powiedział, a nie duch fałszu odwodzący nas od prawdy? Kiedy ostatnio słyszałem pewnego charyzmatyka stwierdzającego, że „prowadzenie przez Ducha Świętego, a prowadzenie przez Biblię" to dwie różne rzeczy, zdałem sobie sprawę jak wielką tragedią jest brak właściwego zrozumienia Biblii. 

środa, 16 sierpnia 2017

Koinonia - o prawdziwej społeczności

Społeczność jest jednym z najbardziej niezrozumiałych i niewłaściwie stosowanych słów we współczesnym języku religijnym. Zostało ono w znacznym stopniu oderwane od swego biblijnego korzenia, a powiązane z wąskim kręgiem chrześcijańskiej działalności o charakterze socjalnym, przeważnie dotyczącej jedzenia i prowadzenia zdawkowej konwersacji, a niekiedy definiując niewiele więcej, niż uczestnictwo we wspólnej zabawie.

środa, 9 sierpnia 2017

Istota prawdziwej pokuty

Przejdę teraz do omówienia czym jest ewangeliczne upamiętanie się. Upamiętanie się jest łaską Ducha Bożego dzięki której grzesznik wewnętrznie uniża się, a jego życie ulega wyraźnie widocznej poprawie. Jest ono duchowym lekarstwem złożonym z sześciu składników: I) dostrzeżenia grzechu, II) żal z powodu grzechu, III) wyznanie grzechu, IV) wstyd za grzech, V) nienawiść do grzechu, VI) odwrócenie się od grzechu. Brak jednego z powyższych składników osłabia upamiętanie.

I. Dostrzeżenie grzechu
Pierwszym składnikiem duchowego lekarstwa Chrystusa jest balsam na oczy (Dz 26:18). Bardzo ważnym elementem upamiętania zawartym w przypowieści o synu marnotrawnym jest wejrzenie w siebie (Łk 15:17). Syn marnotrawny zobaczył siebie jako grzesznika – wyłącznie jako grzesznika. Zanim człowiek przyjdzie do Chrystusa musi najpierw wejrzeć w siebie. Człowiek musi najpierw uznać i zastanowić się nad tym jaki jest jego grzech i poznać dżumę, jaką dotknięte jest jego serce zanim będzie mógł z tego powodu należycie zniżyć się. Ponieważ pierwszym dziełem stworzenia Boga było światło, dlatego też pierwszą rzeczą u penitenta jest oświecenie (Ef 5:8). Oko widzi i płacze. Aby móc płakać z powodu grzechu należy ten grzech najpierw ujrzeć.

piątek, 4 sierpnia 2017

Twój pastor i Biblia: neoortodoksja

Eric Barger ze służby apologetycznej Take A Stand! Ministries stwierdził, że najbardziej niebezpieczną sektą są wyznawcy liberalizmu działający w kościołach i środowiskach chrześcijańskich. Mówił o duchowym liberalizmie, który udając chrześcijaństwo stał się jednym z najbardziej subtelnych i niebezpiecznych zagrożeń.
  
Tematem naszych rozważań będzie neoortodoksja. Pewnie dla większości z naszych czytelników, to zagadnienie nie ma żadnego znaczenia i najzwyczajniej będzie im szkoda cennego czasu poświęconego na zaznajomienie się z niniejszym materiałem. Jednakże, z uwagi na zakres tego zjawiska, jego subtelność oraz zwodniczość, zachęcamy do czytania oraz wspólnej refleksji.

sobota, 29 lipca 2017

W jaki sposób chwalimy Boga?

Celem pobożności jest poznanie i sławienie chwały Boga, która promienieje w Bożych atrybutach, w strukturze świata oraz w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Pragnienie chwalenia Boga zastępuje nawet pragnienie własnego zbawienia w życiu każdego prawdziwie pobożnego człowieka.

Zostaliśmy stworzeni po to, aby Bóg mógł być uwielbiony w nas, a odrodzenie wzbudza w nas tęsknotę i pragnienie wypełnienia tego celu. Ponadto, Bóg zbawia, adoptuje i uświęca Swój lud tak, aby Jego chwała mogła jaśnieć w nich, a także wybawia swój lud od bezbożnego egoizmu.

wtorek, 25 lipca 2017

Cierpienie i Boża suwerenność

1. Funkcją Bożej suwerenności jest zapewnić nas, że wszystko pozostaje pod Bożą kontrolą. W połączeniu z Bożą miłością, jego suwerenność utwierdza chrześcijan w przekonaniu, że „Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani” Rz 8:28.

Cytowanie Rz 8:28 komuś kto cierpi z pewnością nie rozwieje jego niepewności, ale sprowadzi go do właściwych proporcji: wszystko zostanie poddane Bogu, którego poznał. Może i nie zna przyszłości, ale zna Boga, który o tej przyszłości decyduje.

W ludzkiej ograniczonej perspektywie wiele tragedii jest wynikiem przypadku. W perspektywie wiary, w ostatecznym rozrachunku, nie ma żadnych przypadków, a jedynie zdarzenia, przez które, jak zapewnia nas apostoł Paweł, Bóg działa dla naszego dobra.

wtorek, 18 lipca 2017

Prawdziwa a fałszywa pewność zbawienia

Przypowieść Jezusa o gościach weselnych, zapisana w Ewangelii Mateusza 22:1-14 jest jedną z tych przypowieści, które sięgają najdalej w głąb naszej duszy. Czytamy w niej o uczcie weselnej, przygotowanej przez króla z okazji wesela swojego syna, którą Jezus porównuje do Królestwa Niebios. Pomimo zaproszenia pewnych osób, gdy nadszedł czas rozpoczęcia uroczystości, nie skorzystały one z zaproszenia i nie przybyły na wesele.
W konsekwencji, ci, którzy zostali jako pierwsi zaproszeni, utracili nadany im w związku z tym przywilej, a zaproszenie zostało przekazane innym. Miejsca przy stołach zostały zapełnione i zdawało się, że wszystko jest już w jak najlepszym porządku – do czasu, gdy zjawił się sam król. Zobaczył on wśród ucztujących człowieka nie ubranego w weselną szatę i wyrzucił go z domu weselnego.

piątek, 14 lipca 2017

Fałszywe upamiętanie

Jest kilka rodzajów fałszywej pokuty, które prawdopodobnie skłoniły Augustyna do znanego stwierdzenia: „Pokuta sprowadza na wielu potępienie”. Augustyn miał na myśli fałszywą pokutę, ponieważ człowiek może oszukiwać samego siebie praktykowaniem fałszywego upamiętania się.

1. Pierwszy rodzaj fałszywego upamiętania się to doświadczenie strachu przed piekłem.

Kiedy człowiek przed długi czas żyje w grzechu i w końcu Bóg aresztuje go, wówczas pokazuje grożące mu niebezpieczeństwo, a wtedy człowiek zaczyna odczuwać strach przed piekłem. Jednak ta burza w sumieniu wkrótce przemija i człowiek uspokaja się dochodząc do wniosku, że doświadczył autentycznego upamiętania się, ponieważ odczuł jak gorzki jest grzech. Nie dajcie się zwieść: to nie jest upamiętanie się.

poniedziałek, 10 lipca 2017

Łaska strzeże wierzących

Oto kilka powodów naszego bezpieczeństwa:

Boża miłość strzeże wierzących. Bóg wybrał nas w swej łaskawej miłości raz na zawsze. Jeśliby więc wierzący miał być zgubiony, to Boża miłość musiałaby zaniknąć lub zostać przez coś powstrzymana. Ale Boża miłość jest przecież niezmienna i nic nie może jej zniweczyć.

Boża moc strzeże wierzących. Gdyby choć jedna zbawiona dusza mogła zostać zgubiony, to pewnie wątpilibyśmy w Jego wszechmoc. Jego chwała stanęłaby pod znakiem zapytania; Jego mądrość okazałaby się niepełna.

Boże obietnice strzegą wierzących. Bóg dał swoim dzieciom wiele obietnic. Powiedział np. Hbr 13:5. Otrzymaliśmy te obietnice co do których niemożliwą jest rzeczą, by Bóg zawiódł (Hbr 6:18).

środa, 5 lipca 2017

Czy można być legalistą w dążeniu do nie bycia legalistą?

Krótka odpowiedź brzmiałaby: “tak”. Ale niewiele by nam ona mówiła. Dlatego wyjaśnijmy najpierw kilka kwestii i wypełnijmy je biblijnym znaczeniem.
Bądźmy świadomi tego faktu (który dla wielu może być zaskakujący), że w grece Nowego Testamentu nie występuje ani razu słowo „legalizm”. To słowo nie pojawia się w żadnym współczesnym przekładzie Pisma Świętego. 

Nie ma go w ESV, NIV, NASB ani w NKJV (autor wymienia popularne przekłady Biblii na język angielski – przyp. tłum.) Co z tego wynika? Otóż to, że niespotykana częstotliwość i pewnego rodzaju pewność, z jaką używamy tego słowa obecnie – i to w negatywnym świetle, dla skrytykowania innej osoby – stawia nas na bardzo niepewnym gruncie. I to nie dlatego, że zjawisko, które to słowo opisuje, nie istnieje, ale dlatego, że możemy być nieświadomi o czym tak naprawdę mówimy.
 

Zwiedzenie w Kościele Pana Jezusa Chrystusa Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger